MENU
2104937421_733925ba61_b

Jak dobrze wykonać emocjonalny autoplagiat?

Wysiłek fizyczny wymaga od nas odpowiedniej techniki. Możesz zrobić setkę przysiadów, a potem zorientować się, że 12 załatwiłoby sprawę, gdybyś wykonał je poprawnie. Problem z ćwiczeniami polega na tym, że często zwyczajnie „nie czujesz tego”, nie masz pojęcia jak ostatecznie masz je wykonać.

Każdy trener, który podejmie wyzwanie nauczenia Cię poprawnej technicznie wersji ćwiczenia, w końcu sięgnie do jakiejś obrazowej metafory: zrób to tak, jakbyś chciał wepchnąć pępek do kręgosłupa! wyobraź sobie, że masz przed sobą lusterko i chcesz się przejrzeć! I nagle wiesz i zapamiętasz to na długo. Co ciekawe, podobny efekt można osiągnąć w sferze emocjonalnej.

Granice Twojej wyobraźni

Jak wygląda „problem z techniką” w kwestii uczuć?

Najlepszyj przykładem będzie tutaj depresja. Jedną z największych jej tragedii jest brak nadziei. Jeśli kiedyś znalazłeś się w tym stanie wiesz, że ogromną barierą jest czarny obraz przyszłości. Jest dość specyficzny, bo nie polega na tym, jak potoczy się Twoje życie. Polega na głębokim przeświadczeniu, że jakkolwiek by się nie potoczyło, Ty nie potrafisz odczuwać pozytywnych emocji.

Z tego powodu każdy, kto twierdzi, że zamiast się zabijać lepiej wydać wszystkie pieniądze na podróż wokół świata nie zdaje sobie sprawy z tego, że to nie sytuacja jest ograniczeniem w depresji. Taka osoba nie wyobraża sobie świata, w którym mogłaby poczuć się szczęśliwa. Z tego powodu także ten zestaw przekonań, konkretny stan umysłu, jest dla niej niedostępny.

Depresja i problem z poprawnym wykonaniem ćwiczenia mają jedną wspólną część składową: brak wyobrażenia stanu, który chcemy osiągnąć. Możesz czuć się podobnie nie wiedząc jak to jest być spokojnym w stresującej sytuacji, jak to jest się nie bać, jak to jest być pewnym siebie albo wyrozumiałym.

Chciałam przekazać Ci metodę, która oparta jest na radzie trenera: „rób to, tak jakbyś…!”. Możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, ale wiele stanów, które wydają Ci się całkowicie niedostępne, tak naprawdę bardzo dobrze znasz. Po prostu nigdy nie używałeś ich w tym konkretnym kontekście.

Niezależnie od tego, co jest Twoją barierą, możesz skorzystać z takiego stanu 😉

Mogłeś kiedyś zastanawiać się nad tym, jak to jest, że niektórzy ludzie wstają codziennie o 5, pracują do późna, nie potrzebują zbyt wiele odpoczynku, czują się z tym świetnie. Ty byś tak nie mógł, prawda?

Ty-biznesmen z niekończącą się energią

Wpadłeś kiedyś na pomysł tak błyskotliwy, tak genialny, że nie dawał Ci spokoju? Twoja kreatywność nagle przypomniała o swoim istnieniu i podsuwała Ci (najpewniej pod prysznicem) kolejne pomysły na udoskonalenie planu?

Nie? Podpowiem Ci: Twoja własna restauracja. Praktycznie każdy kogo znam kiedyś marzył o własnej knajpie, ma swój oryginalny pomysł i jak tylko zaczyna zdradzać szczegóły, staje się  niesamowicie podekscytowany. Wnętrze, obsługa, menu, scena z karaoke. To konkretny stan- bycie nakręconym, zmotywowanym, energicznym.

I wiele osób, które twierdzą, że są wiecznie znudzone i nie wiedzą jak to jest pracować z uśmiechem na ustach 12h dziennie, tak naprawdę same to czuły. Tworząc w głowie swoją restaurację 😉

Teraz pomyśl o tym, że niektórzy wstają i kładą się z tą energią. Jeśli już wiesz, że jesteś zdolny do jej odczuwania, życie wydaje się piękniejsze, prawda? Nagle warto do tego dążyć.

Korzystaj

Staraj się korzystać z takich chwil olśnienia. Jeśli bardzo często czujesz się niekomfortowo ze swoim brakiem wiedzy, pomyśl o kontekstach, w którym jesteś całkowitym laikiem i kompletnie Ci to nie przeszkadza. Może jesteś dziewczyną, której nie interesuje sport, ale mimo wszystko lubi obejrzeć mecz ze znajomymi. Zastanów się dlaczego czujesz się dobrze.

Dlaczego uważasz, że nie musisz mieć tej wiedzy? Jak dokładnie się czujesz? O czym myślisz? Na co zwracasz uwagę? Postaraj się zapamiętać ten stan i „włączyć” go przy następnej okazji, gdy poczujesz się niepewnie.

Jest mnóstwo takich sytuacji, dlatego ta metoda jest naprawdę świetna. Jeśli masz problem z zazdrością, pomyśl o kimś, komu dawałeś pełną wolność. Dlaczego? Jak się czułeś? Gdy nie potrafisz powstrzymać złości w interakacjach z nowo poznanymi osobami, wyobraź sobie, że rozmawiasz z kimś, komu wybaczasz wszystko, kogo uwielbiasz. Jeśli nie możesz wyobrazić sobie pasji… i tak dalej.

Jeśli już wiesz, w jakiej sytuacji możesz użyć tej metody, daj znać w komentarzu 😉

zdjęcie: Stuart Williams

Written by:

Published on: 3 sierpnia 2014

Filled Under: Depresja, Lenistwo, Nerwica, Złość

Views: 1528

  • OCZ

    A co z tymi, którzy podczas rozmyślania o własnej knajpie widzą podatki, zusy, wiecznie niezadowolonych klientów i równie niezadowolonych pracowników, niezapowiedziane wizyty z sanepidu i inspekcji pracy, które poinformowała życzliwa konkurencja, opłaty za ochronę panom w obuwiu sportowym i nieuchronną plajtę, bo przecież w okolicy jest 50 innych, lepszych knajp, z wyrobioną marką i wierną klientelą? 😉

    Tak poza tym, to naprawdę świetny blog. Aż dziw bierze, czemu tak mało wyświetleń i odwiedzin. Myślę, że jeden z najlepszych o tej tematyce. :)

    • http://cloudymind.pl/ Agnieszka

      To bierzesz inny stan :) W każdej depresji, jakby zła nie była (a bywają naprawdę okropne) istnieją chwile takiego „zapomnienia”. Warto z nich korzystać, jak się tylko da.

      Dzięki wielkie za te słowa, mała popularność bloga zapewne wynika z mojego talentu w olewaniu spraw marketingowo-promocyjnych 😀 Ale pewnie w którymś momencie się za to wezmę.

  • monika

    Dzięki za artykuł. Wypróbuję:) Rozumiem, że u Ciebie działa to z bardzo dobrymi efektami?:)

    • http://cloudymind.pl/ Agnieszka

      Jak tylko postanowię wypróbować :) Bardzo często używam jako metodę na zmianę stosunku do obcych ludzi. Wykorzystuję pewne bardzo ciepłe uczucie wobec jednej znajomej, bo mam problem w zbyt szybkich ocenianiu innych. Daj znać jak poszło.