MENU
SONY DSC

Dlaczego większość ludzi nie dokonuje istotnych zmian?

SONY DSC

zdjęcie: Adam Bindslev

Chcieliby się zmienić, ale ciągle dostrzegają te same wady. Z roku na rok potykają się o dokładnie te same schematy. Brak zaangażowania, lenistwo, nieśmiałość. Nadal nie wybrali (tak, właśnie tego słowa szukałam) swojej pasji, nie przestali się stresować, ciągle nie potrafią organizować czasu.

Jeśli od lat nie poradziłeś sobie ze stałym pakietem słabości, powoli możesz zaczynać wierzyć w to, że ludzie się nie zmieniają. I wiesz co? To najgorsze, w co możesz wierzyć.

Ludzie mogą zmienić naprawdę wiele, ale często podchodzą do sprawy w nieprawidłowy sposób. Dwa podstawowe błędy wpływają na taką porażkę: brak planu i unikanie bolesnych doświadczeń.

Olśnienie to NIE dobry początek

Wiele osób podziela pogląd na temat zmian w psychice. Pogląd ten głosi, że zmiana wymaga niezwykle silnej woli i jednej dobrej decyzji. W praktyce oznacza to, że wieczorem kładziesz się z silnym postanowieniem poprawy, by na drugi dzień zepsuć wszystko od nowa.

Ludzie wierzą w to, że chodzi o decyzję.

Tymczasem większość programów, większość metod, które działają pokazuje coś zupełnie innego. To nie odizolowana, pojedyncza decyzja sprawia, że zmieniamy cokolwiek.

Wielu ludzi jest w stanie podać dzień, w którym coś zmienili. Postanowili, że muszą odmienić swoje życie. Są w stanie wskazać cytat, który wpłynął na nich tak mocno, że do dzisiaj realizują znalezione w nim przesłanie. Większość z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że zmiana myślenia zachodziła już wcześniej, a za ich sukces odpowiada wiele czynników, nie jeden.

Dobrym przykładem jest odchudzanie. Może uważasz, że do zrzucenia kilogramów potrzebny jest pewnego rodzaju zapał i zawziętość. Wystarczy jeść mało- to przecież kwestia jednej decyzji podjętej gdzieś pod wpływem impulsu. A jednak wszystkie badania pokazują, że najlepsze wyniki osiągają osoby przygotowane. Lepiej jest zmieniać, gdy ma się plan. Łatwiej wytrwać, gdy jest świadomym tego, że porażek nie da się uniknąć. A także zdecydowanie lepsze wyniki uzyskasz, gdy zmienisz jednocześnie kilka rzeczy, nie jedną. I takim sposobem odchudzanie to dla większości bieg długodystansowy, który eksperci nazwą zmianą nawyków żywieniowych.

Dlaczego tak wiele osób błędnie lokalizuje źródło zmiany? Ponieważ wbrew pozorom często mylimy się odnośnie własnego życia. Jeffrey Kottler obserwując ludzi doszedł do wniosku, że rzadko są oni świadomi tego, co wpłynęło na ich zmianę. Niezwykle często za najważniejszy impuls uważają jedną rzecz całkowicie ignorując fakt, że zmienili nieświadomie swoje nawyki codziennego życia. Pod wpływem mentorów, psychologów czy książek wprowadzili zmiany, które wpłynęły na ich sposób myślenia. Nawet nie zdając sobie sprawy z tego, jaką rolę w ich zmianie odgrywali specjaliści.

Co dobrego może przynieść ból?

Przed uznaniem porażki w walce o nowe nawyki, spróbuj przyjąć do wiadomości, że chociaż można zmienić naprawdę wiele, nie jest to proste. Przede wszystkim w momencie, w którym zmieniasz sposób myślenia, często musisz porzucić na jakiś czas poczucie bezpieczeństwa, które tak cenisz. Wbrew pozorom, nawet depresja może kryć w sobie cechy, które sprawiają, że nie chcesz jej porzucić. Moment, w którym zdajesz sobie z tego sprawę nie jest przyjemny.

Możesz płakać i wściekać się, gdy odkryjesz, że Twój problem wynika z przekonania, które ma na celu tylko i wyłącznie obronę Ciebie. Gdy zdasz sobie sprawę z tego, że Twoje ograniczenia niekoniecznie muszą wynikać ze świata zewnętrznego lub zaczniesz zauważać, że to, jak reagujesz na zachowania ludzi to tylko Twój wybór, możesz wpadać w furię. Przerwałeś kiedyś kłótnię z kimś w momencie, w którym pokazał Ci, jak dziecinne jest Twoje zachowanie? To właśnie ten schemat. To boli. Szukanie rozwiązań jest bolesne i nieprzyjemne. A jednak musisz się przyzwyczaić do tego uczucia. Niektórzy ludzi tak bardzo go nie lubią, że przestają myśleć o rozwiązaniach. I jak się domyślasz, to nie zbliża ich do celu.

Jak zacząć, o czym pamiętać?

Zdecydowanie jedną z najważniejszych i najbardziej zaniedbywanych części zmiany jest ciężka praca i systematyczność. Niezależnie od cechy, jaką chcesz zmienić, niezależnie od problemu, zadaj sobie kilka pytań.

  • Czy przeczytałeś jakąś wartościową książkę lub artykuły na temat problemu, z którym się zmagasz?
  • Czy przez ten czas wykonywałeś systematycznie polecenia z choćby jednego programu ułożonego przez doświadczonych specjalistów?
  • Czy prowadziłeś dziennik, zapisywałeś efekty metod i starałeś się dostosować programy do swoich potrzeb i swojego rozwoju?

Bo wbrew pozorom praca tego typu jest elementem, o który w szczególności należy dbać. Często spotykam osoby, które twierdzą, że nic nie działa, ale  nigdy nie zapisywały swoich postępów. Starają się używać wszystkiego jednocześnie, co skutkuje niesamowitym chaosem.

Gdy myślenie i rozwiązywanie problemów przestaje być przyjemne nie poddawaj się automatycznie. Nie staraj się wrócić do bezpiecznej strefy i zaakceptuj fakt, że zdawanie sobie sprawy z niewygodnych dla nas faktów jest częścią życia.

Jednocześnie fakt, że Twoja ciocia/brat/znajomy mimo szczerych chęci nie rozwiązali swoich problemów przez całe życie może wynikać z tego, że nigdy nie próbowali. Może podjęli decyzję, może przeżyli moment olśnienia, ale ja z uporem będę twierdzić, że nie był to proces zmiany. Nie stworzyli planu, nie poświęcili nawet tygodnia, by codziennie realizować zalecenia kogoś, kto się na tym zna.

Written by:

Published on: 23 listopada 2013

Filled Under: Depresja

Views: 3097